Wielu klientów czekało na kolejne modele aut ze stajni Toyoty które miały by hybrydowy napęd. Ale konkurencja też nie śpi i widzi potencjał w autach tego typu.

 Co ciekawe w Rav 4 był już napęd elektryczny, ale modele te były oferowane jedynie na rynek USA. W najnowszej odsłonie w aucie tym znalazł się silnik z Leksusa NX. Tu tak samo będą dostępne wersje z napędem na przednią oś jak i 4x4. Jeśli chodzi o silnik spalinowy to jest to zaledwie 2,5 litrowa jednostka, cztero cylindrowa osiągająca 152 KM. Silnik elektryczny to 4WD, znajduje się on przy tylnej osi. Akumulator znajduje się pod tylną kanapą. Będzie on ładowany odzyskaną energia kinetyczną. Rozwiązanie te gwarantuje porządne osiągi. Jest to szczególnie ważne podczas włączania się do ruchu czy też wyprzedzania. Na uznanie zasługuje też dobrze dopracowany układ jezdny, auto prowadzi się dobrze, co ma spore znaczenie bo jest to model uznawany za rodzinny. W tym modelu pojawił się też przyjazny komplet asystentów jazdy. Ułatwiają one parkowanie, jazdę oraz poprawiają bezpieczeństwo. Układ napędowy pracuje bardzo harmonijnie, nie ma nic do zarzucenia. Jedynym minusem jest monotonne wycie silnika które pojawia się po nagłym wciśnięciu gazu. Materiały w kokpicie mogły by być miększe w dotyku, ale to moja subiektywna ocena.